Jeżeli się spodoba - zostaw łapkę w górę :)

niedziela, 5 lutego 2017

Autoportret 2017...

Minolta 50mm, 1.7, 1/100s, f/3.2, ISO 100 (II.2017)
Moje zdjęcia, są pełne różnych osób, krajobrazów czy obiektów. Normą stało się, że najczęściej mnie tam brak. Spontanicznie postanowiłem, sportretować siebie samego i to bez pomocy innych.
Nie było to łatwe, tym bardziej, że wolę fotografować, niż być fotografowanym.
Kadry powstały w domowych warunkach. Ustawiłem statyw, podłączyłem lampę błyskową, zawiesiłem tło. Następnie usiadłem przed oknem i przy użyciu wężyka spustowego oraz ostrzenia z użyciem autofokusa..., pstrykałem. Myślę, że nie mnie oceniać efekty końcowe, choć jestem zadowolony z tej "autosesji". Mogłem pokazać siebie w nieco bardziej artystycznym ujęciu, przynajmniej, tak mi się wydaje... :)


Napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *