Jeżeli się spodoba - zostaw łapkę w górę :)

niedziela, 15 maja 2016

Pajęcza - foto opowieść...

Sigma 17-50, 1/200s, f/3.2, ISO 250 (maj 2016)

Spotkany na spacerze mały pajęczak, został przez kilka minut moim foto modelem. Zaciekawił mnie pajęczy sposób bycia, ruchliwość, pracowitość, spryt. Obiekt był interesujący ale i miejsce, po którym się poruszał, a mianowicie obdrapana drewniana ławka, dawały szansę na interesujące zdjęcia. Faktura podniszczonej ławki oraz obdrapana farba stanowiły nietuzinkowe tło. Mój mały model biegał w tę i z powrotem, chowając się w zakamarki, potem wychodził i podnosił się na swoich odnóżach, jakby szykował się do skoku. A może chciał pokazać jaki, jest... duży i groźny?

wtorek, 10 maja 2016

Każde miejsce, jest dobre do focenia...

Sigma 17-50, 1/100s, f/2.8, ISO 320 (maj 2016)

Wolna godzina i oczekiwanie na dziecko, może być dobrym sposobem na zrobienie paru dziwnych - ciekawych zdjęć. Motyw i tło można znaleźć wszędzie, jeżeli aparat, jest tylko pod ręką. Takie zdjęcia mogą okazać się interesujące, jeżeli spoglądając przez wizjer, dostrzeżemy potencjał miejsca w którym jesteśmy.

niedziela, 8 maja 2016

Kolorowy maj

Sigma 17-50mm (24mm), 1/40, f/22, ISO 200 (maj 2016)

Miesiąc maj, który rozpoczyna uwielbiana przez wszystkich majówka, czas wypoczynku i oddechu w otoczeniu tętniącej życiem przyrody, daje wszystkim radość i powiew wiosennych zapachów. Kolory, którymi zachwyca otaczająca nas natura, wzbudzają zachwyt i przyciągają wzrok. Przynajmniej tak działa na moje zmysły ten ciepły i radosny czas rozkwitu nowego życia. Aparat daje możliwość zapisania tych pięknych chwil i zapamiętania na dłużej. Potem po latach wracamy wspomnieniami do miejsc i czasu w którym udało się zapisać coś ciekawego na udanym zdjęciu. Może jedno z tych ujęć, stanie się tym wyjątkowym do którego, będziemy często powracać.

niedziela, 1 maja 2016

Polaryzacja Krosowa...

Tamron 90mm, 6s, f/18, ISO 200 (maj 2016)

Uwielbiam, kiedy fotografia sprawia frajdę ciekawymi efektami. Takie w mojej opinii dają zdjęcia wykonane bardzo ciekawą metodą "Polaryzacji Krosowej" o której niedawno się dowiedziałem. Moja ciekawość sprawiła, że postanowiłem wypróbować tę metodę, ze swoim sprzętem. Efekty możecie zaobserwować na przykładowych zdjęciach, które wykonałem w mieszkaniu. Za rekwizyty posłużyły mi znalezione w domu plastikowe przybory. Szukałem takich, które są przezroczyste. Wykorzystałem do moich zdjęć: opakowania po płytach CD (właściwie ich wewnętrzny okrągły pierścień w który wpinamy płytę), przezroczysty pokrowiec na telefon, plastikową gwiazdkę oraz dozownik i łyżeczkę do syropu. Takich rzeczy, jest w każdym mieszkaniu bardzo wiele. Osiągane efekty są bajkowe i wyglądają, jak byśmy wszystko kolorowali w programie do obróbki zdjęć. Tymczasem mamy tutaj prawdziwy efekt widoczny, już podczas ostrzenia obiektywem.

Napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *