poniedziałek, 6 marca 2017

HDR kolorowe i monochromatyczne



Sigma 17-50, 1/80s, f/11, ISO 100
Sigma 17-50, 1/80s, f/11, ISO 100

Kilka zdjęć z efektem HDR, które powstawały z połączenia serii 3 zdjęć z odstępem 2 EV, pomiędzy ujęciami i użyciem statywu fotograficznego. Przedstawiam wszystkie kadry w wersji kolorowej, jak i monochromatycznej dla porównania. Myślę, że każdy wybierze wersję, którą lepiej odbiera. Zdjęcia wykonane pod Sochaczewem w okolicach Brochowa i Gawłowa, dnia 4 marca 2017 r.
Sigma 17-50, 1/40s, f/11, ISO 100

Sigma 17-50, 1/40s, f/11, ISO 100

Sigma 17-50, 1/125s, f/11, ISO 100
Sigma 17-50, 1/125s, f/11, ISO 100




Sigma 17-50, 1/50s, f/14, ISO 200

Sigma 17-50, 1/50s, f/14, ISO 200

Sigma 17-50, 1/20s, f/13, ISO 200

Sigma 17-50, 1/20s, f/13, ISO 200

Sigma 17-50, 1/40s, f/13, ISO 200

Sigma 17-50, 1/40s, f/13, ISO 200

niedziela, 5 lutego 2017

Autoportret 2017...

Minolta 50mm, 1.7, 1/100s, f/3.2, ISO 100 (II.2017)
Moje zdjęcia, są pełne różnych osób, krajobrazów czy obiektów. Normą stało się, że najczęściej mnie tam brak. Spontanicznie postanowiłem, sportretować siebie samego i to bez pomocy innych.
Nie było to łatwe, tym bardziej, że wolę fotografować, niż być fotografowanym.
Kadry powstały w domowych warunkach. Ustawiłem statyw, podłączyłem lampę błyskową, zawiesiłem tło. Następnie usiadłem przed oknem i przy użyciu wężyka spustowego oraz ostrzenia z użyciem autofokusa..., pstrykałem. Myślę, że nie mnie oceniać efekty końcowe, choć jestem zadowolony z tej "autosesji". Mogłem pokazać siebie w nieco bardziej artystycznym ujęciu, przynajmniej, tak mi się wydaje... :)


poniedziałek, 23 stycznia 2017

Kobieta i czerń...

Sigma 17-50, 1/125s, f/3.2, ISO 160 (styczeń 2017)
Dzisiaj seria portretów na ciemnym tle z własną modelką... Dobrze, że cierpliwa i wyrozumiała, dzięki temu zdjęcia dają satysfakcję. Oczywiście ocena, jest subiektywna. Jestem tutaj dosyć stronniczy, bo bliskich traktujemy wyjątkowo i ciężko się odnieść krytycznie do siebie samego. Portrety, to dla mnie, ciągle wielka niewiadoma. Jestem samoukiem, a zdjęcia robiłem w domowych warunkach z wykorzystaniem 2 żarówek o temperaturze barwowej 4900 lm, lampy błyskowej i tła. Jeżeli chodzi o moją ocenę, to jestem zadowolony, choć wiem, że jeszcze bardzo dużo, jest do poprawy. Wasze opinie będą dla mnie bardzo cenne i zawsze, są mile widziane. Staram się robić postępy, a praca z surowymi plikami RAW, chyba wygląda coraz lepiej, bo więcej tajników mojego programu Capture One "ogarniam" i rozumiem.









sobota, 7 stycznia 2017

Zima B&W

Sigma 17-50 2.8, 1/250, f/11, ISO 100 (styczeń 2017)
Zimowa aura sprzyja fotografii i niekoniecznie muszą to być zdjęcia kolorowe. Brak koloru sprawia, że są bardziej klimatyczne, wyraziste, a szczegóły lepiej dostrzegamy. Skupiamy się na większej części fotografii, oglądając i analizując wszystkie jej zakątki, kompozycję i charakter uchwyconego miejsca...
Wszystkie moje zdjęcia wykonałem w Kampinoskim Parku Narodowym oraz w jego bliskiej okolicy pod Sochaczewem w styczniu 2017 roku.

niedziela, 11 grudnia 2016

Kocia fotka

Tamron 90mm, 1/160s, f/3.5, ISO 100
Domowe zwierzaki, są częścią naszych rodzin, dając radość wszystkim mieszkańcom. Dlatego warto, jak najczęściej kierować aparat w ich stronę, a z pewnością będą szanse na ciekaw ujęcia.

wtorek, 29 listopada 2016

Zabawy z portretem

Tamron 90mm, 1/160s, f/4, ISO 80
Portretowanie ludzi, to wdzięczny i ciekawy temat, jednocześnie bardzo trudny w wykonaniu. Moje próby przedstawiam poniżej. Wiem, że technicznie jeszcze wiele im brakuje ale warto próbować, aby

piątek, 18 listopada 2016

Jesienny poranek w Sochaczewie

Sigma 17-50, 1/200s, f/9, ISO 100 (listopad 2016)
Kilka fotografii z chłodnego listopadowego poranka. Zdjęcia wykonałem, korzystając z ładnego światła i nieba w okolicy znanej wielu mieszkańcom Sochaczewa, kładki na rzece Bzurze. Oszroniona kładka w takim klimacie, to był strzał w dziesiątkę. Mam nadzieję, że wam też się podobają...

niedziela, 13 listopada 2016

11 listopada 2016 roku. Narodowa duma, czy niepokój...?

Święta Narodowe, powinny ludzi łączyć - dawać poczucie jedności, spokoju i bezpieczeństwa w swoim kraju. Każdy z nas, różnie widzi i wyraża swój patriotyzm. Nie będę tu komentował, tego co jest właściwe, a co nie. Jednak mam swoje zdanie, a moje odczucia i spostrzeżenia przekazuję w postaci fotograficznego reportażu, który zrobiłem na ulicach Warszawy w dniu 11 listopada 2016 roku. Tego dnia, tylko potwierdziło się, jak jesteśmy podzielonym narodem.
Różne miejsca i ulice zgromadziły kilkanaście marszów i akcji protestacyjnych. Przemierzając piechotą ulice od Jana Pawła (Rondo Radosława), przez Plac Bankowy, Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego, Nowy Świat, aż do Ronda De Gaulle'a, miałem okazję obserwować różne emocje i sposoby świętowania, a to co zobaczyłem i usłyszałem, powodowało skrajne emocje.
Najbardziej pozytywne odczucia wywołał we mnie, "28 Bieg Niepodległości" w którym rywalizacja, "biało-czerwonej armii" kilkunastu tysięcy biegaczy, była tylko i wyłącznie czysto sportowa z poczuciem jedności wszystkich uczestników. Tu nie było widać żadnych podziałów i sporów, a jedynie radosny bieg, bez agresji, zacietrzewienia. Walka - była, co najwyżej, ze swoimi słabościami ale z szacunkiem do rywali, oraz uśmiechem na ustach.
Zdjęcia, są tylko wycinkiem mojego parogodzinnego wędrowania, a to co zarejestrowałem, zostawiam prywatnej ocenie, każdej i każdego z was...
Wszystkie kadry - obiektyw Tamron 90mm 2.8



poniedziałek, 31 października 2016

Monochromatyczne HDR

Byłe zakłady Chemitex w Chodakowie - październik 2016 r.
Trochę zaniedbałem swojego bloga. Wracam więc z porcją zdjęć, które prezentują moje próby z tzw. HDR (ang. High Dynamic Range). Pokazane fotki, utworzone były z kilku kadrów o różnej ekspozycji (przeważnie 3, ze skokiem 1-2 EV), mają jeszcze inną wspólną cechę, a mianowicie są w tonacji monochromatycznej. Oczywiście niezbędnymi sprzętami, podczas robienia tych kadrów, były statyw i wężyk spustowy. Obróbka została wykonana w programie Photomatix. Miłego oglądania... :)

sobota, 8 października 2016

Fotograficzna podróż w czasie...

Sigma 17-50, 1/125s, f/2.8, ISO 200
Łódzka "Manufaktura", jej klimat, a właściwie muzeum fabryki Izraela Poznańskiego, posłużyły mi do "przeniesienia się w czasie". Pokazując zdjęcia w odcieniach szarości, czerni i bieli, nieco łatwiej o poczucie atmosfery tamtych lat.

Napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *